Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
sysia
21:26

A miłość do drugiego człowieka to postrzeganie go jako człowieka, a nie kandydata do spełnienia moich potrzeb i oczekiwań. We mnie jest cały świat i w drugim człowieku też. To są dwa odrębne światy. Jego jest dla niego tak samo ważny, jak mój dla mnie. Kochać kogoś, to znaczy chcieć, by było mu dobrze, by dostawał to, czego potrzebuje, by miał więcej praw. Kochać to znaczy cieszyć się z osiągnieć kochanej osoby, wspierając ją w tym. A gdy pojawi się zazdrość o sukcesy, miłość pozwala zrozumieć, ze to informacja, że też tak pragnę. Mogę zacząć szukać drogi, by zaspokoić tę potrzebę, a nie winić tę osobę, że ona ma, a ja nie. (…) Miłość to rodzaj uważności na drugiego człowieka w najlepszym tego słowa znaczeniu. Uważność, ciekawość drugiego człowieka w pogłębianiu i utrwalaniu relacji z nim. Jednak nie tak, że nie można oddychać bez siebie nawzajem. Musi być przestrzeń i odrębność. Ludzie czasem z głodu mają w sobie tak wielką czarną dziurę, że tak się pragną, że aż mogliby siebie zjeść. Wchłonąć. Nie można jednak wchłonąć drugiego człowieka.

Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality viaSenyia Senyia
Get rid of the ads (sfw)

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl